Bądź na bieżąco ze światowymi trendami w żywności, rolnictwie, technologii klimatycznej i inwestycjach, dzięki wiodącym wiadomościom i analizom branżowym.
Obecnie rekombinowane białka są zazwyczaj wytwarzane przez mikroorganizmy w dużych bioreaktorach stalowych. Jednak owady mogą stać się mądrzejszymi i bardziej ekonomicznymi żywicielami, twierdzi startup FlyBlast z Antwerpii, który genetycznie modyfikuje muchy czarnego żołnierza w celu produkcji insuliny i innych cennych białek.
Czy jednak istnieje ryzyko dla początkowej strategii firmy, zakładającej ukierunkowanie na rodzący się i pozbawiony środków pieniężnych przemysł mięsny hodowlany?
AgFunderNews (AFN) spotkała się z założycielem i dyrektorem generalnym Johanem Jacobsem (JJ) podczas szczytu Future Food Tech w Londynie, aby dowiedzieć się więcej…
DD: W FlyBlast genetycznie zmodyfikowaliśmy muchę czarnego żołnierza, aby produkowała ludzką insulinę i inne rekombinowane białka, a także czynniki wzrostu specjalnie zaprojektowane do hodowli mięsa (przy użyciu tych drogich białek w pożywkach do hodowli komórkowych).
Cząsteczki takie jak insulina, transferyna, IGF1, FGF2 i EGF stanowią 85% kosztu pożywki hodowlanej. Produkując masowo te biomolekuły w zakładach do biokonwersji owadów, możemy obniżyć ich koszt o 95% i pokonać to wąskie gardło.
Największą zaletą muchówek czarnego żołnierza [w porównaniu z mikroorganizmami zmodyfikowanymi genetycznie jako sposobem wytwarzania takich białek] jest to, że można hodować muchy czarnego żołnierza na dużą skalę i przy niskich kosztach, ponieważ cała branża zwiększyła biokonwersję produktów ubocznych w białka owadów i lipidy. Po prostu podnosimy poziom technologii i rentowności, bo wartość tych cząsteczek jest tak wysoka.
Koszt kapitałowy [wyrażania insuliny u muszek czarnego żołnierza] jest zupełnie inny niż [koszt precyzyjnej fermentacji przy użyciu mikroorganizmów], a koszt kapitałowy pokrywają zwykłe produkty owadobójcze. To po prostu kolejne źródło dochodów, oprócz tego wszystkiego. Należy jednak wziąć pod uwagę, że cząsteczki, na które się skupiamy, to określone białka zwierzęce. O wiele łatwiej jest wytworzyć cząsteczki zwierzęce w zwierzętach niż w drożdżach czy bakteriach.
Na przykład w studium wykonalności najpierw sprawdziliśmy, czy owady mają szlak insulinopodobny. Odpowiedź brzmi: tak. Cząsteczka owada jest bardzo podobna do insuliny ludzkiej lub kurzej, więc poproszenie owadów o produkcję insuliny ludzkiej jest znacznie łatwiejsze niż poproszenie bakterii lub roślin, które nie mają tej ścieżki.
JJ: Koncentrujemy się na mięsie hodowlanym, które jest rynkiem, który wciąż wymaga rozwoju, więc istnieje ryzyko. Ponieważ jednak dwóch moich współzałożycieli pochodzi z tego rynku (kilku członków zespołu FlyBlast pracowało w startupie Peace of Meat z siedzibą w Antwerpii, zajmującym się sztucznymi tłuszczami, który w zeszłym roku został zlikwidowany przez swojego właściciela Steakholder Foods), wierzymy, że mamy umiejętności aby tak się stało. To jeden z kluczy.
W końcu dostępne będzie mięso hodowlane. To na pewno się stanie. Pytanie brzmi kiedy i jest to bardzo ważne pytanie dla naszych inwestorów, ponieważ potrzebują zysków w rozsądnych ramach czasowych. Dlatego przyglądamy się innym rynkom. Na nasz pierwszy produkt wybraliśmy insulinę, ponieważ rynek zamienników był oczywisty. To insulina ludzka, jest tania, jest skalowalna, więc jest cały rynek na cukrzycę.
Ale w istocie nasza platforma technologiczna jest świetną platformą… Na naszej platformie technologicznej możemy produkować większość cząsteczek, białek, a nawet enzymów pochodzenia zwierzęcego.
Oferujemy dwie formy usług doskonalenia genetycznego: wprowadzamy całkowicie nowe geny do DNA muchy żołnierza czarnego, umożliwiając jej ekspresję cząsteczek, które w naturze nie występują u tego gatunku, takich jak ludzka insulina. Ale możemy również nadekspresję lub supresję istniejących genów w DNA typu dzikiego, aby zmienić właściwości, takie jak zawartość białka, profil aminokwasów lub skład kwasów tłuszczowych (poprzez umowy licencyjne z hodowcami/przetwórcami owadów).
DD: To naprawdę dobre pytanie, ale dwóch moich współzałożycieli działa w branży mięsa hodowlanego i uważają, że [znalezienie tańszych składników do hodowli komórkowych, takich jak insulina] jest największym problemem w branży i że branża ma również ogromny wpływ na klimat.
Oczywiście przyglądamy się także rynkowi produktów farmaceutycznych dla ludzi i rynkowi leczenia cukrzycy, ale do tego potrzebujemy większego statku, ponieważ samo uzyskanie zgody organów regulacyjnych wymaga 10 milionów dolarów na załatwienie formalności, a następnie trzeba upewnij się, że masz odpowiednią cząsteczkę o właściwej czystości itp. Podejmiemy szereg kroków, a kiedy dojdziemy do punktu walidacji, będziemy mogli pozyskać kapitał dla rynku biofarmaceutycznego.
J: Wszystko zależy od skalowania. Przez 10 lat prowadziłem firmę zajmującą się hodowlą owadów [Millibeter, przejętą przez [nieistniejącą już] AgriProtein w 2019 r.]. Przyjrzeliśmy się więc wielu różnym owadom, a kluczem było niezawodne i tanie zwiększenie skali produkcji, w wyniku czego wiele firm zdecydowało się na czarne muchówki lub mączniki. Tak, oczywiście, można hodować muszki owocowe, ale naprawdę trudno jest je wyhodować w dużych ilościach w tani i niezawodny sposób, a niektóre rośliny mogą wyprodukować 10 ton biomasy owadów dziennie.
JJ: Zatem inne produkty owadzie, białka owadzie, lipidy owadzie itp. mogą być technicznie stosowane w normalnym łańcuchu wartości owadów, ale w niektórych obszarach, ponieważ jest to produkt genetycznie zmodyfikowany, nie będą akceptowane jako pasza dla zwierząt gospodarskich.
Istnieje jednak wiele zastosowań technologicznych poza łańcuchem pokarmowym, w których można wykorzystywać białka i lipidy. Na przykład, jeśli produkujesz smar przemysłowy na skalę przemysłową, nie ma znaczenia, czy lipid pochodzi ze źródła genetycznie zmodyfikowanego.
Jeśli chodzi o obornik [odchody owadów], trzeba uważać z wywozem go na pola, bo zawiera śladowe ilości GMO, więc poddajemy go pirolizie na biowęgiel.
DD: W ciągu roku… stworzyliśmy stabilną linię hodowlaną produkującą insulinę ludzką z niezwykle wysoką wydajnością. Teraz musimy wyodrębnić cząsteczki i dostarczyć próbki naszym klientom, a następnie wspólnie z nimi ustalić, jakich cząsteczek będą potrzebować dalej.
Czas publikacji: 25 grudnia 2024 r